Doniesienia „DGP” obiegły w czwartek media. „Przełomowe stanowisko NSA”, „Zaskakujące oświadczenie”, „NSA akceptuje skład TK uchwalony przez PiS”, „NSA przeciął spór o dublerów sędziów Trybunału” – krzyczały nagłówki serwisów.

Rzeczony spór trwa od końca 2015 roku i dziś ma kluczowe znaczenie dla oceny legalności wyroków wydawanych przez obecny Trybunał. Dotyczy trzech osób, które w 2015 r. posłowie PiS wybrali na prawomocnie obsadzone miejsca sędziów Trybunału. Umożliwił im to prezydent Andrzej Duda, który nie odebrał przysięgi od trzech sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji.

Z wyroków TK z grudnia 2015 r. wynika, że wybór dublerów „nie wywołał skutków prawnych”, więc legalność wyroków z ich udziałem może być kwestionowana. Ale PiS twierdzi, że dublerzy są sędziami. Nowa prezes TK Julia Przyłębska w grudniu 2016 r. dopuściła dublerów do orzekania. W efekcie sześć samorządów oraz KRS wycofały swoje wnioski z Trybunału, obawiając się chaosu prawnego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej