W 2016 roku zostało zwolnionych 25 generałów, w tym ośmiu ze względu

na osiągnięcie wieku emerytalnego – poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na interpelację grupy posłów. W 2017 roku do czerwca z armią pożegnało się już 11 generałów, tylko jeden z nich ze względu na wiek emerytalny.

W tym czasie odeszło całe dowództwo sił zbrojnych: szef sztabu gen. Mieczysław Gocuł, dowódca generalny sił zbrojnych gen. Mirosław Różański, gen. Marek Tomaszycki, szef wojsk specjalnych gen. Jerzy Gut.

Odszedł, bo zirytował Macierewicza

Część generałów zwolnionych ze stanowisk i przeniesionych do rezerwy kadrowej błąka się lub błąkała w różnych instytucjach podległych MON. Takim przykładem jest gen. Piotr Patalong, były dowódca naszego kontyngentu na Bałkanach, a potem jednostki GROM. Ze stanowiska inspektora sił specjalnych został skierowany do „pełnienia zadań w Dowództwie Operacyjnym”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej