– Skandal. Polska stanie się Dzikim Zachodem – przestrzega gen. Roman Polko, były dowódca GROM i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Projekt liberalizujący dostęp do broni zgłosili posłowie klubu Kukiz’15. Prawie rok leżał w sejmowej zamrażarce. Teraz prace nad ustawą nabierają tempa. Pod koniec czerwca do komisji ustawodawczej skierował ją marszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS), a komisja wydała już pozytywną opinię. Pierwsze czytanie projektu w Sejmie odbędzie się prawdopodobnie we wrześniu.

Posiadanie broni: jak jest teraz?

Dziś posiadanie broni to w Polsce przywilej. W 2015 r. pozwolenia na broń do ochrony osobistej otrzymały tylko 152 osoby, a ok. 9,5 tys. zgód dostali myśliwi, kolekcjonerzy i kluby strzeleckie. Łącznie broń ma ok. 192 tys. Polaków. Należymy do najmniej uzbrojonych krajów świata (na 1 tys. mieszkańców przypadają trzy sztuki broni).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej