Kiedy wszystkie oczy w Polsce śledziły losy ustawy o Sądzie Najwyższym, Sejm pracował nad rządowym projektem ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości. Jej przyjęcie grozi wyrębem drzew na skalę dotychczas niespotykaną.

W samej Warszawie ustawa dotyczy ponad 1,7 tys. ha gruntów. W Poznaniu 1,3 tys. ha – chodzi m.in. o Bazę Lotnictwa Taktycznego „Krzesiny”, strzelnicę myśliwską Antoninek, rezerwat Meteoryt Morasko i użytek ekologiczny Darzybór. Bardzo cenne tereny mogą być zagrożone w Trójmieście – około 6 tys. ha, w tym duża część Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz lasy na Wyspie Sobieszewskiej. We Wrocławiu (1,3 tys. ha) zagrożony będzie Las Rędziński.

"Niech się boją". Leśnicy idą na wojnę z...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej