Inicjatorka „czarnych protestów”, które sprawiły, że mimo ulewy w poniedziałek 3 października 100 tys. kobiet nie poszło do pracy i wyszło na ulice w 149 miastach w Polsce.

Z wykształcenia prawniczka, szefowa firmy budowlanej. Urodziła się w Bolesławcu, do liceum chodziła we Wrocławiu, ale potem 15 lat mieszkała w Warszawie. Będąc wiceszefową Towarzystwa Pomocy Głuchoniewidomym, pracowała w komisji ekspertów ds. niepełnosprawności przy RPO, a także w PFRON i Ministerstwie Pracy.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej