CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kamila Gasiuk-Pihowicz: Już przywykłam do tego buczenia z prawej strony sali [WYWIAD DLA DUŻEGO FORMATU]

Czwartek, godz. 21, pod Pałacem Prezydenckim Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej mówi do tysięcy protestujących: - Mam do państwa trzy pytania: Czy chcecie, żeby weszła ustawa o upartyjnieniu KRS? Usuwająca prezesów sądów? Ustawa likwidująca Sąd Najwyższy?

Tłum za każdym razem odpowiada: - Nie!

Kamila Gasiuk-Pihowicz: To gwarancja naszych wolności

Posłanka kontynuuje: - Protesty muszą być masowe, pokojowe, oparte na gruncie konstytucji. Każdy z nas ma znajomych, którzy głosowali na PiS. To nasi sąsiedzi, znajomi, przyjaciele. Lubimy ich i szanujemy, i dlatego musimy z nimi rozmawiać. Każdy z nas ma znajomych, którzy uważają, że ich to nie dotyczy, że to jakieś spory polityczne daleko w Sejmie. Każdy z nas może się znaleźć przed dowolnym sądem z dowolną sprawą i każdy z nas chciałby, żeby ten sąd był niezależny od polityków. To gwarancja naszych wolności. Rozmawiajmy i tłumaczmy - to nasze dwa zadania.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej