W czwartek w południe w cieniu debaty o Sądzie Najwyższym odbyło się drugie czytanie wniosku obywateli o referendum w sprawie reformy edukacji. Po południu posłowie zagłosowali w tej sprawie. Wniosek został odrzucony głosami posłów PiS i koła Wolni i Solidarni.

Prawie milion podpisów za referendum ws. reformy edukacji

Pod wnioskiem w sprawie referendum podpisało się 910 tys. obywateli. Najpierw dwa miesiące czekali na wprowadzenie go do porządku obrad, później kolejny miesiąc na to, by pochylili się nad nim posłowie z komisji ustawodawczej. W tym czasie politycy PiS cały czas powtarzali, że na referendum jest za późno.

W środę sejmowa komisja ustawodawcza głosami opozycji, przy wstrzymujących się posłach PiS, pozytywnie zaopiniowała wniosek o referendum w sprawie reformy edukacji.

Oznaczałoby to, że gdyby Sejm poparł wniosek, 17 września Polacy w referendum odpowiadaliby na pytanie: „Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej