Sędzia Laskowski był dziś gościem Jacka Żakowskiego w poranku TOK FM. Publicysta pytał go, czy projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym zgłoszony przez PiS to jego koniec. Zdaniem sędziego Laskowskiego nowy organ, jaki powstanie wskutek reformy Sądu Najwyższego, nie będzie już niezawisły.

- Ja nie mówię, że w tym projekcie zapisano literalnie, że sędziowie mają orzekać wprost pod dyktando ministra sprawiedliwości. Izbie Dyscyplinarnej, gdzie będą zarabiać 40 proc. więcej. Albo strasząc tą Izbą, bo model odpowiedzialności dyscyplinarnej bardzo się zmienił i ona będzie teraz bardziej restrykcyjna - mówił.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej