Wniesiony w środę po godz. 23 projekt poselski dotyczący Sądu Najwyższego jest szokujący nawet jak na standardy przyjęte przez władzę PiS. Deklarowany przez posłów cel ustawy: „Zwiększenie autorytetu Sądu Najwyższego i zaufania ze strony obywateli”.

Z projektu wynika, że partia rządząca chce po prostu rozwiązać obecny Sąd Najwyższy. A o tym, kto z sędziów zostanie na stanowisku, a kto z niego odejdzie, zdecyduje minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Dymisje mają nastąpić już dzień po wejściu w życie ustawy.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej