Ustawa dotyczy Sądu Najwyższego, który sprawuje nadzór nad orzecznictwem sądów powszechnych i wojskowych. SN rozpoznaje kasacje, rozstrzyga budzące wątpliwości zagadnienia prawne. Rozpoznaje też protesty wyborcze oraz stwierdza ważność wyborów i referendów ogólnopolskich.

Reforma bezpośrednio dotknie 93 sędziów funkcyjnych: od pierwszego prezesa, przez prezesów i wiceprezesów poszczególnych izb, po przewodniczących wydziałów.

Najpierw sądy, potem czystka w służbach. A jesienią wielka operacja przeciw wrogom PiS

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej