List posłanki Sobeckiej jest odpowiedzią na inny list otwarty do papieża - również w sprawie o. Rydzyka, dyrektora Radia Maryja i Telewizji Trwam. Jego autorzy apelują o „ukrócenie działalności politycznej redemptorysty i przywrócenie charakteru religijnego jego radiu oraz telewizji”.

Tę petycję w internecie podpisało od 27 maja prawie 47 tysięcy osób. Piszą, że głos Radia Maryja jest „agresywny, antyimigrancki, nacjonalistyczny oraz często pełen nienawiści”. I dalej: „Mamy nadzieję, że głowa Kościoła Katolickiego, tak jak my, brzydzi się: obłudą, rasizmem, sianiem niezgody i traktowaniem religii jak biznesu”.

Rodzina Radia Maryja. Zobacz religijne, medialne i biznesowe powiązania ojca Rydzyka na infografice BIQdata

W drugim liście – autorstwa posłanki PiS Anny Sobeckiej – czytamy, że „wolność mediów katolickich w Polsce jest bardzo poważnie zagrożona”. I dalej: „To zagrożenie wynika z działań totalnej opozycji, związanych z nią polityków oraz mediów liberalno-lewicowych. Posługując się kłamstwem i manipulacją, próbują zdyskredytować w oczach opinii publicznej dyrektora Radia Maryja o. dr. Tadeusza Rydzyka oraz dzieła ewangelizacyjne utworzone i działające z Jego inspiracji” (pisownia oryginalna).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej