- W poprzednich latach Opole wydawało na festiwal spore kwoty. W ciągu sześciu ostatnich lat było to niemal 8 mln zł. Chodzi o realne koszty festiwalu, a nie tylko kwoty zapisane w umowach między miastem a TVP. Do tego, co opolski ratusz dokładał do organizacji festiwalu, trzeba doliczyć jeszcze koszty zabezpieczenia przeciwpożarowego i medycznego, obsługi w amfiteatrze, procedur związanych z organizowaniem imprezy masowej czy dostarczeniem energii elektrycznej.

Najmniej za festiwal opolski ratusz zapłacił w zeszłym roku, bo jedynie 900 tys. zł, w poprzednich latach kwoty te sięgały nawet 1,5 mln.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej