– Na biurku pana prezydenta jest wiele nominacji, wielu kandydatów, których można by wysłać. Oczekuję wyjaśnień, o co chodzi, jakie zarzuty, jakie problemy stawia się tym kandydatom, ewentualnie centrali MSZ – powiedział szef polskiej dyplomacji w Radiu RMF FM.

Minister z wyraźną irytacją mówił, że opóźnienie dotyczy około dziesięciu dyplomatów. – Ta zwłoka sprawia, że pracy nie mogą rozpocząć ambasadorowie m.in. w Kanadzie, Korei Południowej czy Tajlandii – stwierdził Waszczykowski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej