– Nic nas nie zaskoczyło – mówi dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik. – W tym roku mamy sytuację podobną do lat poprzednich.

To znaczy, że nastolatki znowu lepiej poradziły sobie z przedmiotami humanistycznymi niż z częścią matematyczno-przyrodniczą. Średni wynik z języka polskiego to w tym roku 69 proc., egzaminu z historii i wiedzy o społeczeństwie – 59 proc. Egzamin z...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.