W porównaniu z majem istotnie zwiększyła się grupa zwolenników rządu (o 3 pkt proc.), a zmalała jego przeciwników (o 4 pkt). Przewaga liczebna grupy badanych popierających rząd nad grupą jego przeciwników jest największa od powstania gabinetu premier Szydło (42 proc. wobec 30 proc.). Obojętność wobec rządu deklaruje obecnie 26 proc. respondentów (wzrost o 1 pkt).

Kto za, a kto przeciw?

Stosunek do rządu różnicują przede wszystkim afiliacje polityczne. Zarówno te wynikające z deklaracji dotyczących udziału w hipotetycznych wyborach do Sejmu, jak i te, w których badani sami określali swoje poglądy.

Najwięcej zwolenników obecny rząd ma wśród respondentów, którzy w wyborach do Sejmu zagłosowaliby na Prawo i Sprawiedliwość lub dwie pozostałe partie startujące w ostatnich wyborach pod tym szyldem (88 proc.). Na przeciwległym biegunie ci, którzy głosowaliby na Platformę Obywatelską - tu zdecydowana większość określa się jako przeciwnicy rządu (72 proc.).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej