Tak sądy stosują tzw. rozproszoną kontrolę konstytucyjną i wyręczają sparaliżowany przez PiS Trybunał.

– Rozproszona kontrola konstytucyjna może mieć fundamentalne znaczenie dla obrony praw i wolności obywateli – mówił w marcu w Katowicach sędzia Dariusz Zawistowski, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. Debatowało tam blisko tysiąc przedstawicieli zawodów prawniczych. Zastanawiali się, co dalej po sparaliżowaniu przez PiS Trybunału Konstytucyjnego. Doszli do wniosku, że rolę TK muszą przejąć sądy.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej