CZYTAJ RÓWNIEŻ: Śmierć Igora na komisariacie. Policjant raził prądem skutego kajdankami

Sprawa stała się głośna po niedawnym reportażu telewizji TVN, w którym ujawniono, że Stachowiak był rażony prądem w ciemnej toalecie, choć miał na rękach kajdanki. Dopiero po materiale TVN zwolniono sadystycznych funkcjonariuszy i ich przełożonych.

Co powinna zrobić policja, by takie sytuacje się nie powtarzały?

Rząd chce w tym roku kupić kilkaset kamer (na 60 tys. policjantów z drogówki i patrolówki), które przypięte do mundurów będą rejestrować policyjne interwencje.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej