Likwidacja gimnazjów od września wymusiła zmianę wszystkich podstaw programowych, ale nowe podręczniki są potrzebne tylko dla klas I, IV i VII, a także do szkół branżowych (dawniej zawodowych), bo reszta uczy się zgodnie ze starymi podstawami.

Nowe były tworzone od listopada w dużym pośpiechu. Dopiero w lutym podpisała je minister edukacji Anna Zalewska. Od tego momentu wydawnictwa mogły rozpocząć...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.