Lech Morawski to profesor prawa, były pracownik Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Został wybrany do Trybunału Konstytucyjnego w grudniu 2015 r. przez Sejm na wcześniej już prawomocnie obsadzone miejsce. To tzw. sędzia dubler.

PRZECZYTAJ TEŻ: Kraksa sędziego TK Lecha Morawskiego. Usłyszy zarzuty za spowodowanie wypadku?

Wystąpienie sędziego Lecha Morawskiego w Oksfordzie

Konferencja z udziałem sędziego Lecha Morawskiego odbyła się 9 maja w Trinity College, czyli na prestiżowym wydziale prawa uniwersytetu w Oksfordzie. Dotyczyła polskiego porządku prawnego i kryzysu konstytucyjnego.

„Polska konstytucja jest całkowicie niejasna. Można ją interpretować w dowolny sposób. Dla mnie to legislacyjna tragedia i dramat” – mówił podczas konferencji Lech Morawski. Jego zdaniem „politycy i sędziowie biorą w Polsce łapówki”. Ale Morawski odnosił się też do innych spraw. Przekonywał, że Polska przywiązana jest do konserwatywnych wartości, ale ma jednocześnie długą tradycję tolerancji. Przykład? „Polski rząd jest przeciwko homoseksualistom i takim sprawom. Ale nie ściga ich prokuratura” – wypalił w pewnym momencie Morawski. Słuchaczy przekonywał, że reprezentuje stanowisko „krytykowanego rządu”. Mówił o „naszych przeciwnikach, którzy przegrali wybory”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej