O próbie przejęcia funduszy norweskich „Wyborcza” informowała na początku kwietnia. Chodzi o środki przyznawane przez Norwegię, Islandię i Liechtenstein nowym członkom UE. Wśród nich są pieniądze na rozwój społeczeństwa obywatelskiego. W latach 2013-16 tę część – 37 mln euro – rozdzielały Fundacja Batorego i Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży, które wygrały konkurs na operatora funduszy. To nie podoba się rządowi PiS.

– Uważamy, że środki norweskie są środkami publicznymi w dyspozycji polskiego rządu – ogłosił wicepremier Piotr Gliński. – Nie wydaje mi się, by Fundacja Batorego mogła znów pełnić funkcję operatora funduszy – mówił w rozmowie z serwisem wPolityce.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej