W tym tygodniu PO najpierw wyprzedziła PiS w badaniu dla „Faktów” TVN i TVN 24, teraz wygrywa w sondażu „Wyborczej”. Platforma i Nowoczesna są jak naczynia połączone – mają bardzo podobny elektorat, więc gdy od stycznia notowania Nowoczesnej i jej szefa Ryszarda Petru zaczęły spadać, partia Grzegorza Schetyny zaczęła zyskiwać i doganiać ugrupowanie Kaczyńskiego.

Przewaga Platformy nad PiS-em w sondażu Kantar Public mieści się w granicach błędu statystycznego: PO ma 28 proc., PiS – 27 proc. Dlatego te dane trzeba traktować bardzo ostrożnie. Dopiero gdy kilka sondaży pokaże między liderami różnicę wyższą niż błąd pomiaru (czyli co najmniej 4 pkt proc.), będzie można mówić, że opozycja ma większe notowania niż partia rządząca.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Sondaż "Wyborczej": Duda wygrywa w pierwszej turze z Tuskiem. Mocny Kukiz. Biedroń z potencjałem?

W sumie w Sejmie znalazłyby się cztery ugrupowania, oprócz PO i PiS - Kukiz’15 z poparciem 12 proc. i SLD (5 proc.).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej