Paweł Kośmiński: Żona byłego radnego PiS opublikowała wstrząsające nagranie. Słyszymy wyzwiska, uderzenia. Sprawca – polityk, osoba szanowana. Jest pani zaskoczona?

Joanna Piotrowska: Badania przemocy w rodzinie pokazują, że nie dzieje się to tylko w rodzinach patologicznych. Specjaliści zwracają uwagę, że to zjawisko bardzo demokratyczne: nie mają znaczenia wykształcenie, status, prestiż społeczny. Nie jestem zaskoczona, że również wśród polityków są osoby stosujące przemoc.

Ilu kobiet to dotyczy?

– Prof. Beata Gruszczyńska z Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW szacuje, że tylko dwóch rodzajów przemocy – fizycznej i seksualnej – doświadcza od 700 tys. do miliona polskich kobiet rocznie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Radny Piasecki atakuje. W potoku wyzwisk słychać słowa: "cwel", "pedał", "zjeb". Ona płacze: "Nie masz prawa tak mówić. Skończyłam studia"

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej