„Prezydent rozmawiał na temat ustawy z ministrem Zbigniewem Ziobro. Formalnie do Sejmu nie została wysłana żadna opinia” – napisał nam rzecznik Andrzeja Dudy Marek Magierowski. Wcześniej Magierowski wspominał, że wątpliwości Dudy budzi zapis ustawy, zgodnie z którym po wybraniu przez Sejm 15 sędziów do KRS kadencja obecnej rady wygasa. Czas sprawowania kadencji jest zapisany w konstytucji, dlatego prezydent uważa, że zmiany mogą naruszać ustawę zasadniczą.

Ustawą o KRS miała się w czwartek wieczorem zajmować sejmowa komisja sprawiedliwości. Gdyby zmiany zostały zaakceptowane („za” jest większość sejmowa PiS), już na początku maja ustawa mogłaby zostać przegłosowana.

Piotrowicz: Odwołanie komisji "na prośbę posłów"

Przejmując kontrolę nad KRS, politycy mieliby wpływ na decyzje o obsadzie stanowisk sędziowskich w Polsce. We wprowadzeniu zmian od razu (Ziobro chciał, by stało się to już w czerwcu) przeszkadza jednak kadencja obecnej Rady, która potrwa jeszcze dwa lata.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej