Prymas był gościem radiowej Jedynki. Dziennikarz pytał go m.in. o to, czy jest szansa na pojednanie między Polakami.

– Szansa jest, tylko musimy wracać do fundamentów, czyli spotykać się na takim poziomie, który dla nas wszystkich jest najważniejszy. Przemyśleć sobie, co znaczy dla nas troska o wspólne dobro, budowanie razem, wyjście z układów partyjnych – odpowiedział prymas.

Poproszony o komentarz do uchwały upamiętniającej setną rocznicę objawień fatimskich abp Wojciech Polak odpowiedział:

– Takie akty powinny być w kościele, a nie w Sejmie. Oczywiście, że można mówić o pewnej płaszczyźnie wiary, odpowiedzialności, świadectwa ludzi wiary. Natomiast akty ściśle religijne nie powinny być wykorzystywane do tego, że będziemy tak czy inaczej odczytywać naszą społeczną rzeczywistość.

– Myślę, że tutaj trzeba mieć wiele wrażliwości i delikatności wobec tego, że Pan Bóg nie domaga się od nas jakichś aktów strzelistych, deklaracji. Nie domaga się od nas tego, byśmy wobec innych manifestowali w słowie to, że jest taka czy inna rzeczywistość, rocznica, ale domaga się od nas przede wszystkim chrześcijańskiej postawy – dodał abp Polak.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej