Rząd negocjuje z Norwegami, kto ma dzielić kolejną transzę milionów euro tzw. funduszy norweskich. To pieniądze dla organizacji zajmujących się prawami człowieka i budową społeczeństwa obywatelskiego. Dotąd robiła to wyłoniona w konkursie Fundacja Batorego. Rząd chce, by teraz kasę dzieliła organizacja nadzorowana przez premiera. Ma w tej sprawie sojusznika.

To Konfederacja Inicjatyw Pozarządowych Rzeczypospolitej, która zarzuciła Fundacji Batorego „wspieranie organizacji mających wyraźnie ideologiczny profil działania i kwestionujących podstawowe zasady polskiego ustroju konstytucyjnego”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej