MEN pracuje nad dwoma zmianami ws. wydatków na szkoły. Pierwsza dotyczy dzielenia subwencji oświatowej, czyli puli pieniędzy, które samorządy dostają z budżetu na ich utrzymanie (ok. 40 mld zł rocznie, gminy zawsze muszą do tego sporo dołożyć). Druga – nauczycielskich pensji.

Dziś wypłata nauczyciela rośnie wraz z awansem zawodowym. Bazę pensji gwarantuje Karta nauczyciela. Wysokość dodatków (np. motywacyjny, za wychowawstwo, nadgodziny czy nagrody) określają gminy.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej