TK uznał pisowską nowelizację prawa o zgromadzeniach za konstytucyjną. Wyrok był pierwszym podjętym w pełnym składzie, odkąd prezesem TK została Julia Przyłębska. Czterech z 11 orzekających w sprawie sędziów zgłosiło zdanie odrębne.

Wyrok TK oznacza, że prezydent Andrzej Duda będzie musiał podpisać ustawę krytykowaną przez organizacje pozarządowe, Sąd Najwyższy, rzecznika praw obywatelskich i przedstawicieli OBWE. A to właśnie Duda wysłał ją do TK przed podpisaniem.

W polskim prawie pojawią się teraz zgromadzenia cykliczne, które zablokują konkretne miejsca dla innych manifestacji na minimum trzy lata.

Pozostało 82% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej