Teresa Wargocka była posłanką w latach 2007-11, a następnie radną mazowieckiego sejmiku. W MEN została zatrudniona tuż po przejęciu resortu przez Annę Zalewską.

Zalewska wielokrotnie chwaliła ją za wiedzę z zakresu szkolnictwa zawodowego. Minister zdarzało się mówić, że „nikt tyle nie wie co Wargocka”. Jednak w ostatnich tygodniach ta część reformy edukacji – zamiana szkół zawodowych w branżowe i wydłużenie techników – znalazła się w ogniu krytyki. Dyrektorzy szkół zgłaszali, że nie zdążą się przygotować do zmiany, że na początku nie zmieni się nic poza tabliczkami z nazwami szkół.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej