Służby specjalne czekają, aż władza rozprawi się z sądami – ustawowo spacyfikuje Krajową Radę Sądownictwa, a minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro dobierze „odpowiednich ludzi” na stanowiska prezesów sądów i wydziałów. Będzie mógł im dyktować składy orzekające w ważnych dla władzy sprawach.

– Wtedy nadejdzie czas realizacji, czyli spektakularnych zatrzymań osób, na które na razie zbierane są materiały. W założeniu ma to być „blitzkrieg” na tak szeroką skalę, że opozycja kompletnie się pogubi, a media nie nadążą tego opisywać – zapowiada nasz informator z kręgu służb.

KRS to bezpiecznik sędziowskiej niezawisłości - w 3x3 o ataku PiS na sądy

Jego zdaniem w agendzie PiS „czas realizacji” jest wstępnie wyznaczony na wczesną jesień.

Reorganizacja czyli poszukiwania lojalnych

Na razie w ABW i AW trwają prace studyjne nad scaleniem obu służb. O plany te pytamy od 20 lutego. Na adres biura prasowego koordynatora ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego wysłaliśmy wówczas pytania: czy w ciągu najbliższego roku rząd planuje reorganizację służb specjalnych m.in. poprzez scalenie ABW i AW, a jeśli tak, to w jakiej fazie jest ten projekt, czy można poznać jego założenia i czy będzie się on wiązał ze zwolnieniami części funkcjonariuszy?

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej