Nowelizacja ustawy o służbie zagranicznej jest gotowa od 20 lutego. Niebawem zostanie wniesiona pod obrady rządu. Jak zapowiada Ministerstwo Spraw Zagranicznych, ma oczyścić kadry resortu z tajnych współpracowników służb PRL, absolwentów Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) oraz osób niekompetentnych.

Sprawa stała się tym bardziej pilna, że mianowany przez ministra Witolda Waszczykowskiego ambasador w Berlinie Andrzej Przyłębski okazał się TW o pseudonimie „Wolfgang”.

Zobacz: Mąż prezes TK zarejestrowany jako TW. W PiS konsternacja

Projekt zakłada, że w służbie dyplomatycznej nie może być zatrudniona osoba, która od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. pracowała, pełniła służbę w organach bezpieczeństwa państwa lub była ich współpracownikiem. Dotyczy to także członków rodziny dyplomaty, np. żony ambasadora czy konsula.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej