My, nauczyciele, będziemy musieli iść pod wiatr

Zarząd główny Związku Nauczycielstwa Polskiego podsumował we wtorek wyniki referendum strajkowego. Powodem protestu jest pospieszna reforma szefowej MEN Anny Zalewskiej, która od 1 września zaczyna likwidować gimnazja.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz nie chciał jednak ujawnić szczegółów strajku, podał jedynie jego datę – 31 marca. – Są takie miasta, jak Chorzów i Sosnowiec, gdzie udział w strajku zapowiada niemal 100 proc. szkół.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej