Sąd Apelacyjny w Warszawie skorzystał z przepisów, które pozwalają mu przedstawić sprawę do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. Może to zrobić w sytuacji, gdy w trakcie rozpatrywania apelacji pojawia się zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości. W opisywanym przypadku chodzi o dwie kwestie:

  • Czy sąd ma kompetencje, aby ocenić „umocowanie osoby powołanej na prezesa TK”?
  • Jeśli tak, to czy Julia Przyłębska została powołana na to stanowisko zgodnie z prawem?

Sąd apelacyjny skierował pytania prawne do Sądu Najwyższego w środę.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej