Wniosek o wyłączenie sędzi złożył prokurator Paweł Baca z małopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Wystąpił też o przeniesienie procesu poza Kraków. Powołał się na wszczęte w ubiegły piątek przez katowicką prokuraturę śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez sędzię Agnieszkę Pilarczyk. Zarzut? Miała zaakceptować rzekomo zawyżone koszty dodatkowej opinii biegłych w sprawie przyczyn śmierci Jerzego Ziobry, ojca obecnego ministra sprawiedliwości.

Ziobro zmarł w 2006 roku po zabiegach wszczepienia stentów w klinice kardiologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Rodzina oskarża teraz czworo lekarzy z tej kliniki o błędy w leczeniu pacjenta.

Prokurator razem z rodziną

Kluczowe w rozstrzygnięciu są dwie opinie (zasadnicza i dodatkowa) przygotowane przez zespół biegłych. Według sądu są one spójne i logiczne. Ale koszt tej drugiej (370 tys. zł) stał się przyczyną ostatnich działań prokuratury. Najpierw zarzuty zawyżenia kosztów postawiono szefowi zespołu opiniującego ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. A w ubiegły piątek prokuratura w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie zatwierdzenia kosztów opinii przez sędzię Pilarczyk. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożyła Krystyna Kornicka-Ziobro, wdowa po Jerzym. Stało się to tuż po tym, gdy sąd zapowiedział zakończenie procesu. Prokurator Baca stwierdził wczoraj, że w tej sytuacji sędzia Pilarczyk powinna zostać wyłączona ze sprawy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej