CBOS bada opinie Polaków o rządach demokratycznych i niedemokratycznych od 1992 roku. Od 25 lat nigdy tak wielu Polaków jak dziś (52 proc.) nie odrzuciło stwierdzenia, że „niekiedy rządy niedemokratyczne mogą być bardziej pożądane niż rządy demokratyczne”. 28 proc. badanych ma pogląd przeciwny – to również najniższy wskaźnik od 1992 roku. Przez ostatnie ćwierć wieku Polacy nigdy nie byli tak krytyczni wobec rządów niedemokratycznych liderów.

Skąd ta zmiana? „Zauważalny wzrost krytycyzmu wobec niedemokratycznych rozwiązań politycznych nastąpił po ostatnich wyborach parlamentarnych” – komentują analitycy CBOS. Chodzi o wybory, które wygrał PiS z wynikiem 37 proc., a następnie stworzył rząd, przejął media publiczne, zaatakował Trybunał Konstytucyjny, podporządkował rządowi prokuraturę, a teraz próbuje przejąć Krajową Radę Sądownictwa.

Najbardziej krytyczni wobec rządów niedemokratycznych są Polacy z największych miast, z wyższym wykształceniem i dobrymi zarobkami. Chwalą je najczęściej Polacy identyfikujący się z prawicą. Najwięcej zwolenników takich rządów jest wśród wyborców Kukiz’15 (40 proc., a 48 proc. opowiada się za demokracją). W pozostałych elektorach przewaga zwolenników demokracji nad władzą niedemokratyczną jest dużo większa.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej