Swoje pomysły Ziobro zaprezentował w piątek w ramach „przeglądu resortów” przez premier Beatę Szydło. Tym, co najbardziej przebiło się do opinii publicznej, jest pomysł, by sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa wybierali posłowie.

To zupełna zmiana kursu, bo wiosną minister obiecywał sędziom rejonowym, że będą znacznie bardziej włączeni w proces wyborów do KRS. Nazywał to „demokratyzacją wyborów” do KRS.

Wybór sędziów przez posłów konstytucja przewiduje przy wyborach do Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej