W ubiegłym tygodniu „Rzeczpospolita” i Onet opisały, że MKM wystawiło KOD-owi faktury za usługi informatyczne łącznie na ponad 90 tys. zł. Członkowie zarządu KOD – Radomir Szumełda, Jarosław Marciniak i Magdalena Filiks – tłumaczyli, że nie wiedzieli o tych fakturach, bo opłacał je Komitet Społeczny, a nie stowarzyszenie KOD. Komitet Społeczny to ciało, które nadzorowało publiczną zbiórkę pieniędzy. Jak czytamy w informacji Komitetu z listopada 2016 r., zebrał on łącznie 1 094 754 zł. Zarząd KOD zapowiedział audyt. Poprosił też Komisję Rewizyjną o zbadanie przepływów finansowych w organizacji.

Jak dziś pisze „Rzeczpospolita”, 11 stycznia Piotr Chabora, skarbnik Stowarzyszenia KOD, przekazał Komisji Rewizyjnej pismo, w którym przyznał się do wypłacenia we wrześniu i październiku spółce MKM, założonej przez Kijowskiego i jego żonę, kolejnych faktur na 15 tys. 190 zł każda.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej