W ciągu niespełna doby San Escobar stał się internetowym fenomenem. Od wtorkowego popołudnia tylko na Twitterze powstały tysiące tweetów oznaczonych nazwą tego „państwa”. Według danych serwisu Hashtracking do środy rano zobaczyło je ponad 2 mln ludzi, a cały czas przybywało kolejnych. W środę po południu hashtag #SanEscobar był najpopularniejszym na polskim Twitterze.

Zobacz: Waszczykowski śmieje się z Waszczykowskiego. Szef MSZ o swojej wpadce z San Escobar 

Tak San Escobar stał się komentarzem pasującym niemalże do wszystkiego.

Pozostało 89% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej