W powietrzu, które wdychamy od kilku dni, znajduje się niemal cała tablica Mendelejewa. Są w nim dioksyny, pyły PM10 i PM2,5, a w nich siarka, rtęć, metale ciężkie, amoniak, związki azotu, ołów. Jest benzopiren wpisany przez Międzynarodową Agencję Badania Raka (IARC) na listę najgroźniejszych kancerogenów.

Krytyczna sytuacja dotyczy niemal całej Polski. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska wyliczał w poniedziałek: „najwyższe stężenia pyłu PM10 występują w województwach: śląskim, opolskim, małopolskim, dolnośląskim i łódzkim”.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej