Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego

Prezydent nie wysłuchał merytorycznych argumentów, nie podzielił obaw, wybrał nie głos obywateli, a polityków PiS. To po ich stronie stanął.

Jego podpis nie zmienia stanowiska związku. Przygotowujemy się do sporu i strajku, będziemy zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum i robić wszystko, by zatrzymać tę złą zmianę.

Szkoda, że w retoryce prezydenta było dużo oceniających wypowiedzi o dysfunkcyjnej roli wychowawczej dzisiejszej szkoły. To niczym nieuprawnione stanowisko. Swoją decyzję prezydent oparł głównie na wyobrażeniu o szkole. Widać, że najważniejsza jest dla niego wizja podporządkowanego państwu nowego ucznia. A to bardzo jednostronne spojrzenie na rolę i zadanie oświaty.

Katarzyna Lubnauer, Nowoczesna

To jest moment, w którym wszystkie partie i środowiska opozycyjne się połączą. Jako Nowoczesna deklarujemy pełne wsparcie dla zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum, o które zaapelował ZNP. Jest to reforma, która niszczy system szkolnictwa, większość społeczeństwa już jej nie chce. To jest robione wbrew ekspertom, nauczycielom, wielu rodzicom. Politycy PiS otworzyli kolejny front i my będziemy na nim walczyć o dobro polskich uczniów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej