Wiceminister sprawiedliwości odpowiadał w Sejmie na pytanie posłanki PO Agnieszki Pomaskiej. Posłanka przypomniała słowa minister pracy Elżbiety Rafalskiej, która w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" opowiedziała się za wypowiedzeniem konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. A Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało, że wiceminister Łukasz Piebiak zainicjował dyskusję na temat konwencji, która ma służyć zebraniu opinii innych resortów.

Pomaska przypomniała, że konwencja zobowiązuje państwa do ścigania gwałtów z urzędu, tworzenia schronisk dla ofiar przemocy oraz całodobowej infolinii. Mówiła, że według różnych danych ofiarami przemocy fizycznej i seksualnej co roku pada 800 tys. kobiet. - Zdecydowana większość przypadków to przemoc domowa, ofiary potrzebują wsparcia, a rząd chce je tej pomocy pozbawić - podkreślała. Pytała, dlaczego rząd chce wypowiedzieć konwencję i „wycofać się z ochrony praw dzieci i kobiet, które padają ofiarą przemocy domowej”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej