W 35. rocznicę stanu wojennego w Warszawie odbyły się dwie duże manifestacje: jedna organizowana przez Komitet Obrony Demokracji, druga przez PiS. Zarówno przeciwnicy rządu, jak i zwolennicy odśpiewali "Mazurka Dąbrowskiego", na manifestacji Prawa i Sprawiedliwości uczczono minutą ciszy ofiary grudniowej nocy.

Zobacz też: Obywatel RP protestował pod Sejmem. Po 14 sekundach interweniowała straż marszałkowska

Obie strony mówiły o dziedzictwie „Solidarności”. Obie podkreślały, że stan wojenny był złem.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej