Praca nad standardami opieki okołoporodowej zaczęła się jeszcze w 2007 roku, czyli za poprzednich rządów PiS. Ich wprowadzenie popierał wówczas minister zdrowia Zbigniew Religa i wiceminister Bolesław Piecha, z zawodu ginekolog. Standardy powstawały jednak powoli, głównie ze względu na opór lekarzy. Weszły w życie dopiero w kwietniu 2011 roku.

Zobacz też: Co dalej z diagnostyką prenatalną? Zaostrzenie prawa może zablokować badania

Prawo do godnego porodu

Istota standardów polega na tym, że w przypadku porodu fizjologicznego – takiego, który odbywa się bez powikłań – jego przebieg zależy w dużej mierze od samej rodzącej.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej