Żeby zostać adwokatem, radcą prawnym, komornikiem czy notariuszem, po studiach i aplikacji trzeba zdać egzamin zawodowy. W tym roku egzamin adwokacki zaliczyło 70 proc. zdających, radcowski - ponad 77 proc., a komorniczy - 79 proc. Wyjątkiem od kilku lat jest egzamin notarialny. Choć wszystkie egzaminy prawnicze mają podobną formułę, na 322 zdających zaliczyło go 65 osób (20 proc.).

- Trzeba skończyć z dowolnością przy ocenianiu. Nie po to uczymy się tyle lat i płacimy za aplikację, żeby potem brać udział w loterii – mówi Piotr, który nie zdał po raz czwarty.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej