Agencja AP już ogłosiła zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Według źródła telewizji CNN Hillary Clinton już dzwoniła do swojego republikańskiego kontrkandydata, aby pogratulować mu wygranych wyborów.

Ryszard Czarnecki (PiS), wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego:

- Polska będzie współpracować z każdym 45. prezydentem USA, także z Donaldem Trumpem, jeśli oficjalne wyniki potwierdzą jego zwycięstwo. Jestem przekonany, że nie zmieni się nic w naszej ścisłej współpracy politycznej i militarnej w ramach NATO i gospodarczej bezpośrednio z USA.

Nie uważam, żeby zwycięstwo Trumpa było katastrofą dla świata, dla Ameryki, dla Polski, jak niektórzy sugerują. Ani że zmieni politykę Waszyngtonu na prorosyjską. Choćby z tego powodu, że każdy amerykański prezydent w jakiejś mierze jest uzależniony od administracji, od doradców, a w narodowym interesie Ameryki z całą pewnością nie jest zmiana kursu wobec Moskwy. Co do prorosyjskości, to przypomnę, że to Hillary Clinton jako sekretarz stanu USA była twarzą resetu. Na jednej szali mamy zatem czasem kontrowersyjne wypowiedzi Trumpa, a na drugiej - złe i naiwne działania Clinton. Nie ma co w tym kontekście Trumpa demonizować.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej