PiS-owska ustawa z 22 lipca o zasadach wyboru kandydatów na prezesa TK stanowi, że prezydent ma dostać do wyboru trzech kandydatów (do tej pory było dwóch). Dlaczego wybór prezesa jest tak ważny dla Jarosława Kaczyńskiego i jego partii? Posłuszny wybraniec może włączyć do orzekania 3 dublerów sędziów, dzięki czemu w czerwcu, po odejściu wiceprezesa TK Stanisława Biernata, PiS uzyska większość w Trybunale.

Nowoczesna i PO we wniosku do TK napisały, że przepisy są tak skonstruowane, iż umożliwiają wybranie wśród trzech kandydatów takiego, który nie będzie miał poparcia większości sędziów Trybunału.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej