Senatorowie zajęli się dziś projektami uchwał w sprawie patronów 2017 roku. Mogli wybrać maksymalnie pięciu, a kandydatur zgłoszono sześć.

Wcześniej Sejm ustanowił, że patronami 2017 będą: Joseph Konrad-Korzeniowski, Józef Piłsudski,  brat Albert Chmielowski, błogosławiony Honorat Koźmiński i Tadeusz Kościuszko. Rok 2017 będzie także Rokiem Rzeki Wisły.

Rządziliście, mogliście upamiętniać

Senacka debata nie cieszyła się wielkim zainteresowaniem parlamentarzystów. Ale i tych niewielu, którzy byli na sali, pokłóciło się o to, czy Senat robi słusznie, przyjmując aż pięć uchwał dla roku 2017.

-  Nie chodzi o postacie, które zamierzamy uczcić podczas posiedzenia. Zdajemy sobie sprawę, że regulamin na to pozwala, że możemy uchwalić do pięciu patronów Ale tego typu inflacja obniża rangę poszczególnych decyzji - stwierdził senator Bogdan Klich z PO.

Oburzyło to polityków PiS. - Po traumatycznym okresie PRL-u i po błędach, grubych kreskach, koncepcjach realizowanych po 1989 roku, nie wypracowaliśmy właściwego stosunku do naszej narodowej przeszłości. Ciągle jest potrzeba przypominania postaci, które do tej pory nie znalazły w naszej zbiorowej pamięci, na które zasługują (...). Kiedy państwo mieli większość w Senacie, mogliście również upamiętniać ważne postaci, Polaków, dzięki którym Polska przez pokolenia mogła przetrwać - odpowiadał Jan Maria Jackowski z PiS.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej