Zaczynają w środę od powiatów na Mazowszu. Szef klubu PO Sławomir Neumann mówi „Wyborczej” o prezentacji programu: - Będziemy rozmawiać z ludźmi o tym, co dzieje się w kraju, o naszych pomysłach, o których mówiliśmy na konwencji w Gdańsku.

Platforma postuluje dalszą decentralizację i przekazanie całości dochodów z PIT samorządom. Chce zlikwidować urzędy wojewódzkie (w ich miejsce powstałyby małe delegatury rządu ds. bezpieczeństwa) i większej władzy dla marszałków.

Przyczyna i termin powiatowej akcji nie są przypadkowe. W listopadzie mija połowa kadencji samorządów. PO i PSL rządzą dziś w 15 na 16 sejmików wojewódzkich (poza Podkarpaciem). Tymczasem PiS zapowiada, że w 2018 roku chce odbić samorządy z rąk PO. Jarosław Kaczyński mówił na niedawnym spotkaniu ze swoimi posłami w Jachrance, że do wyborów trzeba zbudować strukturę w każdym województwie, a być może także biuro poselskie w każdym powiecie. Prezes miał przestrzegać, że „media za polityków wyborów nie wygrają”. Choć „do końca kadencji będziemy mieli większość w mediach, nawet jeżeli różne rzeczy, o których myślimy, się nie udadzą, to i tak będziemy stroną słabszą". Dlatego politycy PiS mają iść do ludzi, bo to „Polacy cenią".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej