Samolot Gulfstream mieści 16 osób i może przelecieć 5 tys. km, a w przypadku tylko ośmiu pasażerów na pokładzie - nawet dolecieć z Warszawy do Nowego Jorku. W przetargu amerykański koncern pokonał francuskiego Falcona X7 produkowanego przez Dassault Aviation. Według MON oferta francuska nie spełniła warunków zamawiającego. Koszt dwóch maszyn ma wynieść 440,6 mln zł.

- Wreszcie doszło do realizacji tego, co od dawna było zapowiedziane i co jest koniecznością, że trzeba zakupić odpowiednie samoloty dla najważniejszych osób w państwie. Nie chcę się odnosić do rozstrzygnięcia przetargowego. To jest decyzja komisji przetargowej - stwierdziła premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej po unijnym szczycie w Brukseli (cytat za PAP).

W ostatnim czasie MON prowadził dwa przetargi na samoloty dla VIP-ów - chodziło o maszyny małej i średniej wielkości. Resort chciał otrzymać samoloty do połowy listopada 2017. Maszyny muszą być wyposażone w system identyfikacji swój-obcy, a wykonawca ma zapewnić szkolenie personelu latającego i naziemnego oraz pakiet logistyczny.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej