Z dokumentów opublikowanych zarówno przez polityków PO, jak i prawicowy serwis wPolityce.pl wynika, że polskim delegacjom zaproszonym na międzynarodowy salon uzbrojenia Euronaval 2016 zmieniony został status. Jak informują Francuzi, nie będą one już traktowane jako delegacje oficjalne.

„W związku z powyższym żadnej delegacji nie przysługuje już bezpłatne zakwaterowanie, samochód z oficerem towarzyszącym ani oficjalny program spotkań” – czytamy w ujawnionym piśmie.

Informację tę miał przekazać polskiemu Ministerstwu Obrony Narodowej zastępca dyrektora targów ds. Europy Zachodniej i Ameryki Północnej gen. Vincent Thomassier.

– To, co dzieje się dzisiaj na linii Paryż – Warszawa, to już otwarta wojna dyplomatyczna? – zapytał w TVN 24 Bartosza Kownackiego Bogdan Rymanowski.

Kownacki: To kompromituje Francuzów. Dla nas – niewielka strata

– To jest raczej kompromitacja i pokaz "klasy" Francuzów niż jakakolwiek wojna dyplomatyczna. To strona francuska dawno temu zapraszała nas oficjalnie, teraz nas wyprasza. Ja się tylko mogę uśmiechnąć, bo zawsze można znaleźć zupełnie inną formę odpowiedzi – dyplomatyczną, dającą do zrozumienia, że mamy problem, ale nie chcemy się teraz spotykać. Ale wie pan, to są ludzie, którzy uczyli się od nas jeść widelcem parę wieków temu, więc być może w taki sposób się teraz zachowują – stwierdził wiceminister obrony.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej