Orzeczenie o degradacji zostało wydane 14 czerwca. Jak napisał w nim szef SKW Bączek, przestępstwo płk. Krzysztofa Duszy polegało na tym, że „działając z zamiarem bezpośrednim i nieposiadając [pisownia oryginału] upoważnienia Szefa SKW w zakresie kontaktów z mediami, przekroczył swoje uprawnienia”. Tu następuje wyliczenie wypowiedzi płk. Duszy udzielonych mediom 18 grudnia 2015 r. Tego dnia, a dokładniej: w nocy z 17 na 18 grudnia Bączek z ekipą zaufanych ludzi wkroczył siłowo do pomieszczeń Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO, którym kierował płk Dusza.

Pruli sejfy, wyburzali ściany

Płk Krzysztof Dusza na czele Centrum stanął jeszcze przed przyjściem do MON Antoniego Macierewicza. Alarmował w pismach do prezydenta Andrzeja Dudy i sejmowej speckomisji o zamiarach sparaliżowania prac Centrum przez nowe kierownictwo SKW, które chciało tam wprowadzić swoich ludzi.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej